NOWA WIZJA MOTORYZACJI

Chcemy sprawiedliwego traktowania, eliminacji absurdów
drogowych i nowoczesnej motoryzacji.


Refleksja po Wszystkich Świętych

38 osób odeszło od nas w świąteczny weekend na zawsze. Kilkaset zostało rannych, wielu z nich może nie wrócić nigdy do normalnego życia, bo będą kalekami. Każda z tych osób ma swój krąg rodziny i przyjaciół. Każda gdzieś pracowała, utrzymywała najbliższych i w rezultacie zasilała swoim działaniem ojczysty budżet. Każda z tych osób miała wreszcie swój intymny, mały świat. Te ich małe światy łączyły się z innymi  światami ludzi najbliższych, tworząc małe ojczyzny wspólnego życia. Po minionych świętach to wszystko pękło. W większości przypadków nie będzie do odbudowania. Niektórzy z nich, ci którzy zostali, trafią do więzienia, łamiąc życie swoje i najbliższych. Inni być może spędzą dalsze lata na wózku inwalidzkim, żyjąc najczęściej dzięki pomocy innych. To wszystko zdarzyło się w ciągu jednych świąt na polskich drogach. A my co? My, którzy być może czekamy w kolejce, by pójść ich śladem przez dziwne zbiegi okoliczności. Co my robimy? Znów powtarzamy jak mantrę te same myśli… Stało się, bo za szybko, stało się, bo alkohol… I ciągle nie mamy jednej trafnej odpowiedzi. 

Komentarze

Nie udzielę odpowiedzi na pytanie dlaczego... ale myślę że moje spostrzeżenia mogą dać nieco światła na tą sytuację.
1. prawo jazdy - myślę że statystyczny kierowca który jest nim od ~10 lat (np ojciec) znacznie lepiej nauczy jeździć swoje dzieci niż 20h kursu uczącego nie jak jeździć tylko jak zdać egzamin
2. obowiązkowe wyposażenie - gaśnica, apteczka, kamizelka, trójkąt fajnie że są w samochodach ale jaki procent z nas potrafi zrobić z nich użytek we właściwym momencie?
3. światła mijania - im dłużej są obowiązkowe tym częściej łapię się na podświadomym szukaniu świateł a nie bryły samochodu i założę się że nie jestem odosobniony (a poruszam się po polskich drogach od prawie 30-tu lat) jak niewiele potrzeba żebym kiedyś, będąc ciut bardziej zmęczony, nie zauważył pojazdu który jedzie bez świateł
4. pasy - może i często ratują życie ale potrafią je również odebrać, podobnie jak wszystkie pozostałe wynalazki w naszych pojazdach
od ponad 20 lat nie zapinam pasów i uważam że dzięki temu jeżdżę ostrożniej (poduszkę też mam wyłączoną) choć nie będę kłamał że zawsze literalnie trzymam się przepisów w tym ograniczeń prędkości.
5. oznakowanie dróg - każdy absurdalnie postawiony znak utwierdza nas w przekonaniu że i kolejny może być absurdalny co nierzadko prowadzi do braku zaufania do oznakowania.
6. drogi - tu nie napiszę nic nowego jest źle chociaż się poprawia (tylko często na 1-2 lata bo tyle wytrzymują aktualnie robione "remonty" a powód jest prosty brak gwarancji osobiste inż nadzoru i projektanta na minimum 20 lat na podbudowę 10 lat na warstwę nośną i 5 lat na ścieralną. Jesli taką gwarancję musiałby dać człowiek (a nie firma która może zniknąć za rok) i jeśli jedynym kryterium nie byłaby cena a przede wszystkim technologia dająca gwarancję trwałości na długi czas to może nie wszystkie od razu były by OK ale te które już wyremontowano przetrwały by następne pokolenie.
7. policja, straż miejska - zacząć wynagradzać tych panów nie za ilość interwencji czy mandatów (tzw wykrywalność) ale za to że na kontrolowanym przez nich rejonie maleje liczba wypadków i ofiar wtedy z uporem maniaka nie czepiali by się jakiejś jednej żarówki (czy pojazdu zaparkowanego 2 cm za głęboko na chodniku po którym przechodzi 5 osób dziennie) której kierujący nie posiadał na wymianę (a akurat się mu spaliła a jeśli to było by naprawdę istotne to pomogliby mu ją zdobyć i wymienić zamiast karać mandatem.

Może nie są to pomysły które rozwiążą wszystkie problemy ale może czas zacząć poważną rozmowę na te (również trudne i mało chwytliwe medialnie) tematy. Najważniejsze żeby tą dyskusję zacząć a pomysły i rozwiązania same się pojawią...

Pozdrawiam
Wojtek

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.